Mniejszościowy udziałowiec a prawo do wyjścia ze spółki – jak nowe przepisy wpłyną na wycenę firmy?

Mniejszościowy udziałowiec a prawo do wyjścia ze spółki - poradnik

Konflikt między wspólnikami w spółce kapitałowej nie jest sytuacją wyjątkową – wyjątkowe są natomiast skutki prawne i finansowe, jakie może on wywołać. W ostatnich latach coraz częściej pojawia się pytanie, czy mniejszościowy udziałowiec a prawo do wyjścia ze spółki to realny mechanizm ochrony, czy jedynie teoretyczna konstrukcja prawna. Proponowane zmiany w kodeksie spółek handlowych, w szczególności dotyczące przymusowego wykupu udziałów w przypadku rażącego pokrzywdzenia, mogą istotnie zmienić równowagę sił między wspólnikami oraz wpłynąć na sposób wyceny przedsiębiorstw. Nowe regulacje to nie tylko kwestia ochrony praw wspólników mniejszościowych – to również wyzwanie dla doradców finansowych, biegłych i inwestorów, którzy muszą na nowo zdefiniować ryzyko, premię za kontrolę i wartość udziałów w kapitale zakładowym.

Zmiany prawne w kontekście spółek z ograniczoną odpowiedzialnością

W polskim systemie prawnym konstrukcja spółki kapitałowej (w szczególności spółki z o.o.) opiera się na zasadzie większości kapitałowej. Oznacza to, że kluczowe decyzje zapadają większością głosów na zgromadzenia wspólników, proporcjonalnie do udziałów w kapitale zakładowym. Taki model sprzyja sprawności decyzyjnej, jednak generuje strukturalne ryzyko dla podmiotu, jakim jest mniejszościowy wspólnik.

Dotychczasowe obecne przepisy kodeksu spółek handlowych przewidywały kilka instrumentów ochronnych, lecz miały one charakter reaktywny i często wymagały wytoczenia powództwa. Ochrona ta koncentrowała się przede wszystkim na:

  • możliwości zaskarżenia uchwał (uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników),
  • prawie żądania rozwiązania spółki,
  • indywidualnej kontroli działalności spółki,
  • dochodzeniu naprawienia szkody wyrządzonej spółce.

Jednak w praktyce mechanizmy te nie zawsze zapewniały efektywne wyjścia ze spółki. Często prowadziły do wieloletnich sporów, które destabilizowały stosunki spółki, a jednocześnie nie rozwiązywały problemu ekonomicznego „uwięzienia kapitału” wspólnika mniejszościowego.

Dotychczasowe instrumenty ochronne – ich zakres i ograniczenia

Dotychczasowe obecne przepisy kodeksu spółek handlowych przewidywały kilka podstawowych mechanizmów ochronnych przysługujących podmiotowi, jakim jest wspólnik mniejszościowy w spółce z o.o., jednak w praktyce miały one charakter głównie reaktywny i procesowy. Kluczowym narzędziem było prawo żądania rozwiązania spółki, które mogło zostać zrealizowane w sytuacji, gdy zachodziła niemożność osiągnięcia celu spółki lub gdy osiągnięcie celu spółki stało się nierealne z uwagi na stosunkami spółki. Instrument ten miał jednak charakter ostateczny – prowadził do rozwiązania spółki, a więc likwidacji jej bytu prawnego, co w wielu przypadkach było sprzeczne z interesem ekonomicznym zarówno wspólników spółki, jak i samej spółki.

Drugim istotnym mechanizmem była możliwość wytoczenia powództwa o uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników lub stwierdzenie jej nieważności. Wspólnik mniejszościowy mógł zaskarżyć uchwałę zgromadzenia wspólników, jeżeli była sprzeczna z umową spółki, dobrymi obyczajami, interesem spółki lub została podjęta w celu pokrzywdzenie wspólnika. W praktyce jednak postępowania te dotyczyły konkretnych uchwał i nie usuwały strukturalnej sytuacji konfliktu pomiędzy mniejszościowym wspólnikiem a większościowych wspólników. Nawet skuteczne uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników nie gwarantowało trwałej poprawy relacji korporacyjnych.

Kolejnym elementem ochrony były uprawnienia kontrolne, obejmujące prawo do przeglądania księgi udziałów, żądania udostępnienia dokumentów spółki, jak również możliwość żądania wyjaśnień w sprawach spółki. W przypadku gdy nie ustanowiono radę nadzorczą ani komisji rewizyjnej, wspólnik mógł wykonywać indywidualną kontrolę działalności spółki. W praktyce jednak wykonywanie tych uprawnień bywało utrudniane przez zarząd, co prowadziło do dalszej eskalacji sporu i konieczności wytoczenia powództwa. Instrumenty te miały więc charakter informacyjny i dowodowy, lecz nie rozwiązywały problemu ekonomicznego „uwięzienia” kapitału w spółce.

Odrębnie funkcjonowała instytucja wyłączenie wspólnika, która umożliwiała pozostałych wspólników reprezentujących określoną większość w kapitale zakładowym wystąpienie do sądu o usunięcie wspólnika działającego na szkodę spółki. Mechanizm ten działał jednak w kierunku ochrony większości, a nie jako narzędzie wyjścia ze spółki dla mniejszości. W konsekwencji mniejszościowy udziałowiec pozostawał w wielu przypadkach bez realnej możliwości opuszczenia spółki, nawet gdy dochodziło do rażące pokrzywdzenie lub trwałej sytuacji konfliktu.

Przymusowy wykup jako nowa jakość regulacyjna

Projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych z 2026 r., przygotowany przez Zespół problemowy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego ds. prawa handlowego, wprowadza przełomową zmianę w zakresie ochrony wspólników mniejszościowych w spółce z o.o. Kluczowym rozwiązaniem jest dodanie art. 269¹ KSH, który ustanawia sądowe prawo ustąpienia wspólnika ze spółki.

Zgodnie z projektowanym przepisem, na żądanie wspólnika sąd może orzec jego ustąpienie ze spółki, jeżeli zachodzi ważna przyczyna uzasadniona stosunkami między wspólnikami lub między spółką a wspólnikiem, skutkująca rażącym pokrzywdzeniem wspólnika .

Powództwo wytacza się przeciwko spółce oraz wszystkim pozostałym wspólnikom. W przypadku uwzględnienia żądania udziały wspólnika podlegają wykupowi po cenie odpowiadającej wartości godziwej, ustalonej przez sąd na dzień doręczenia pozwu . Co szczególnie istotne, sąd może uwzględnić wartość, jaką udziały posiadałyby, gdyby nie doszło do rażącego pokrzywdzenia. Mechanizm ten ma zapobiegać celowemu obniżaniu wartości spółki przez większość przed wszczęciem sporu.

Wykupu dokonuje spółka na rachunek pozostałych wspólników proporcjonalnie do liczby przysługujących im udziałów, przy czym odpowiedzialność za zapłatę ceny wykupu jest solidarna – zarówno spółki, jak i pozostałych wspólników .

Nowa regulacja stanowiłaby istotną zmianę filozofii ochrony wspólnika mniejszościowego w spółce z o.o. Dotychczas kodeks przewidywał możliwość wyłączenia wspólnika na żądanie większości (art. 266 KSH), natomiast brakowało symetrycznego instrumentu pozwalającego mniejszości na skuteczne wyjście ze spółki w sytuacji trwałego konfliktu lub rażącego pokrzywdzenia. Projektowany art. 269¹ KSH wypełnia tę lukę.

Z perspektywy praktyki gospodarczej i wyceny przedsiębiorstw kluczowe znaczenie ma odwołanie do „wartości godziwej”. Oznacza to, że spór korporacyjny będzie wprost powiązany z profesjonalnym ustaleniem wartości udziałów, najczęściej z udziałem biegłego. Tym samym instytucja ustąpienia wspólnika staje się nie tylko narzędziem ochrony prawnej, ale również mechanizmem rozliczenia ekonomicznego, opartym na rzetelnej wycenie spółki.

Przesłanki: „ważna przyczyna” i „rażące pokrzywdzenie”

Kluczowe znaczenie dla zastosowania mechanizmu przymusowego wykupu mają przesłanki określane jako „ważna przyczyna” oraz „rażące pokrzywdzenie”. Pojęcia te nie zostały zdefiniowane wprost w kodeksie spółek handlowych, dlatego ich interpretacja opiera się na dorobku orzecznictwa oraz analizie konkretnych okoliczności sprawy.

„Ważna przyczyna” odnosi się do sytuacji, w której dalsze pozostawanie wspólnika w strukturze właścicielskiej staje się obiektywnie nieuzasadnione z uwagi na stosunkami spółki. Może to dotyczyć trwałej sytuacji konfliktu, utraty zaufania między wspólników spółki, paraliżu decyzyjnego czy niemożność osiągnięcia celu spółki. W praktyce sąd ocenia, czy w samych okolicznościach sprawy istnieją podstawy do stwierdzenia, że współdziałanie stron jest trwale zaburzone.

Z kolei „rażące pokrzywdzenie” ma charakter bardziej kwalifikowany i oznacza istotne naruszenie praw wspólnika mniejszościowego. Może ono przejawiać się w podejmowaniu uchwał w celu pokrzywdzenie wspólnika, systematycznym ograniczaniu dostępu do dokumentów spółki, marginalizowaniu przy podejmowaniu decyzji przez zgromadzenia wspólników czy prowadzeniu działalności spółki w sposób sprzeczny z jej interesem. Istotne jest, że nie chodzi o każdą niekorzystną decyzję, lecz o działania naruszające równowagę korporacyjną w stopniu znacznym i trwałym.

Ocena tych przesłanek ma charakter indywidualny i wymaga szczegółowej analizy stanu faktycznego. To właśnie ich wykazanie stanowi fundament ewentualnego powództwa o przymusowy wykup udziałów oraz realne wyjścia ze spółki przez mniejszościowego wspólnika.

Skorzystaj z naszej wiedzy i porozmawiaj z doświadczonym specjalistą.

Zapytaj o wycenę.

Relacja do instytucji wyłączenia wspólnika

Instytucja wyłączenia wspólnika, uregulowana w kodeksie spółek handlowych, stanowi mechanizm umożliwiający pozostałych wspólników reprezentujących określoną większość w kapitale zakładowym wystąpienie do sądu z żądaniem usunięcia wspólnika, którego działania zagrażają interesowi spółki lub powodują znaczną szkodę. Konstrukcja ta została zaprojektowana jako narzędzie ochrony spółki oraz większościowych wspólników przed destrukcyjnym zachowaniem jednego z udziałowców.

Kluczowa różnica polega na kierunku inicjatywy i celu regulacji. Wyłączenie wspólnika służy eliminacji podmiotu działającego na szkodę spółki, natomiast przymusowy wykup inicjowany przez mniejszościowego wspólnika ma umożliwić mu opuszczenia spółki w sytuacji rażącego pokrzywdzenia lub trwałej sytuacji konfliktu. W pierwszym przypadku ochrona dotyczy interesu spółki jako całości, w drugim – ochrony praw wspólników mniejszościowych.

W praktyce oznacza to zmianę równowagi korporacyjnej. Dotychczas to większościowych wspólników dysponowali narzędziem pozwalającym na usunięcie niepożądanego partnera biznesowego. Nowa regulacja wprowadza symetrię – mniejszościowy udziałowiec zyskuje możliwość wystąpienia z powództwa, gdy stosunkami spółki zostaną naruszone w sposób istotny i trwały. Obie instytucje mają charakter sądowy i wymagają wykazania przesłanek ustawowych, jednak ich funkcja systemowa jest odmienna: wyłączenie chroni stabilność spółki przed jednostką, a przymusowy wykup chroni jednostkę przed nadużyciem pozycji większości.

Wycena przedsiębiorstwa w świetle zmian prawnych

Jak sąd ustala wartość wykupu udziałów?

Ustalenie wartości wykupu udziałów stanowi kluczowy element postępowania dotyczącego przymusowego wykupu inicjowanego przez mniejszościowego wspólnika. W sytuacji konfliktu między wspólników spółki to sąd decyduje o wysokości należnego wynagrodzenia, kierując się zasadą ustalenia wartości godziwej, odzwierciedlającej rzeczywistą sytuację ekonomiczną spółki oraz jej perspektywy rozwojowe.

W praktyce sąd najczęściej powołuje biegłego, którego zadaniem jest sporządzenie niezależnej opinii dotyczącej wartości udziałów. Ekspert analizuje m.in. sprawozdania finansowe, strukturę majątku, poziom zadłużenia, zdolność do generowania zysków oraz ryzyka związane z dalszą działalnością spółki. W zależności od charakteru przedsiębiorstwa stosowane są różne metody wyceny – dochodowe (np. oparte na prognozowanych przepływach pieniężnych), majątkowe (uwzględniające wartość aktywów netto) lub porównawcze (bazujące na wskaźnikach rynkowych).

Istotnym zagadnieniem jest określenie, czy przy wycenie należy uwzględnić premię za kontrolę albo dyskonto z tytułu braku wpływu na decyzje zgromadzenia wspólników. W przypadku gdy wykup dotyczy udziałów mniejszościowych, pojawia się spór, czy ich wartość powinna być ustalana proporcjonalnie do wartości całej spółki, czy z zastosowaniem odpowiednich korekt. Równie często konflikt dotyczy sposobu prognozowania przyszłych wyników finansowych oraz oceny aktywów niematerialnych, takich jak marka, know-how czy relacje z kontrahentami.

Sąd, oceniając opinię biegłego, bierze pod uwagę nie tylko dane księgowe, lecz także rzeczywisty potencjał działalności spółki oraz jej interes w zachowaniu stabilności finansowej. Ostateczna wartość wykupu powinna więc odpowiadać rynkowej wartości udziałów w dniu orzekania lub w innym wskazanym momencie, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W praktyce jakość i transparentność sporządzonej wyceny mają decydujący wpływ na wynik postępowania oraz na to, czy wyjścia ze spółki przez mniejszościowego udziałowca będzie ekonomicznie sprawiedliwe.

Wpływ zmian na wycenę spółek

Wprowadzenie mechanizmu przymusowego wykupu inicjowanego przez mniejszościowego wspólnika ma bezpośredni wpływ na sposób wyceny spółki oraz na postrzeganie ryzyka inwestycyjnego w strukturach kapitałowych. Dotychczas brak realnej możliwości wyjścia ze spółki powodował, że udziały mniejszościowe były obarczone istotnym dyskontem – inwestorzy uwzględniali ograniczony wpływ na decyzje zgromadzenia wspólników, ryzyko marginalizacji przez większościowych wspólników oraz brak płynności udziałów.

Nowe rozwiązania prawne wzmacniają prawa wspólników mniejszościowych i ograniczają asymetrię pomiędzy większością a mniejszością. Możliwość opuszczenia spółki w przypadku rażącego pokrzywdzenia zmniejsza ryzyko „uwięzienia kapitału”, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do redukcji dyskonta mniejszościowego przy wycenie udziałów. Oznacza to, że wartość ekonomiczna pakietów mniejszościowych może wzrosnąć, szczególnie w spółkach o stabilnej działalności i przewidywalnych przepływach finansowych.

Zmiany te wpływają również na premię za kontrolę. Jeżeli większościowych wspólników nie mogą już w sposób nieograniczony kształtować stosunków spółki bez ryzyka przymusowego wykupu udziałów mniejszości, wartość kontroli może ulec częściowej korekcie. W praktyce analitycznej oznacza to konieczność bardziej wyważonego podejścia do kalkulacji premii za kontrolę i uwzględniania ryzyk regulacyjnych w modelach wyceny.

Dodatkowo nowe regulacje oddziałują na ocenę stabilności działalności spółki. Potencjalne spory o wykup udziałów, konieczność powołania biegłego rewidenta czy wyznaczenia firmy audytorskiej mogą generować koszty i wpływać na płynność finansową. W konsekwencji profesjonalna wycena firmy powinna uwzględniać nie tylko dane finansowe, lecz także strukturę właścicielską, zapisy umowy spółki oraz realne ryzyko konfliktu między wspólników spółki.

Podsumowując, zmiany legislacyjne nie pozostają neutralne dla rynku wycen. Wzmacniając ochronę mniejszości, modyfikują one parametry ryzyka, płynności i kontroli, które są kluczowe w procesie ustalania wartości przedsiębiorstwa oraz udziałów w kapitale zakładowym.

Przykłady praktyczne i analiza

Przykład 1 – konflikt operacyjny

W praktyce gospodarczej najczęstsze konflikty pomiędzy wspólnikami spółki z o.o. nie wynikają z jednorazowego zdarzenia, lecz z narastającej marginalizacji wspólnika mniejszościowego w procesie decyzyjnym. Rozważmy sytuację, w której mniejszościowy udziałowiec posiada 25% udziałów w kapitale zakładowym, natomiast pozostali wspólnicy kontrolują 75% głosów i faktycznie decydują o kierunku działalności spółki.

Konflikt rozpoczyna się od ograniczania dostępu do informacji. Wspólnik nie otrzymuje w terminie dokumentów spółki, utrudnia mu się przeglądania księgi udziałów, a odpowiedzi na żądanie wyjaśnień są zdawkowe lub opóźnione. Następnie uchwała zgromadzenia wspólników dotycząca zmian umowy spółki zostaje podjęta bez rzetelnego poinformowania o proponowanym terminem zgromadzenia wspólników. Wspólnik twierdzi, że zawiadomienie zostało doręczone wadliwie, a w rzeczywistości działania większości miały na celu pokrzywdzenie wspólnika.

W takiej sytuacji wspólnik mniejszościowy może rozważyć wytoczenia powództwa o uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników. Jednak nawet wygranie sprawy nie usuwa przyczyny konfliktu. Jeżeli sytuacja ma charakter trwały i prowadzi do rażące pokrzywdzenie, realnym rozwiązaniem staje się wyjścia ze spółki poprzez przymusowy wykup udziałów.

Z perspektywy wyceny kluczowe znaczenie ma pytanie, czy konflikt wpłynął na działalności spółki. Jeżeli spór doprowadził do utraty kluczowych kontrahentów lub zahamowania inwestycji, biegły rewident będzie musiał uwzględnić te okoliczności przy ustalaniu wartości udziałów. Konflikt korporacyjny staje się wówczas czynnikiem ekonomicznym, a nie wyłącznie prawnym..

Przykład 2 – restrukturyzacja

Drugi scenariusz dotyczy sytuacji bardziej złożonej ekonomicznie. Spółka wchodzi w fazę restrukturyzacji – zarząd decyduje się na ograniczenie wypłaty dywidendy, zmianę modelu biznesowego oraz czasowe obniżenie rentowności w celu długoterminowego wzrostu. Większościowych wspólników popierają strategię, natomiast mniejszościowy wspólnik sprzeciwia się jej, twierdząc, że narusza ona jego interes oraz dotychczasową polityka dywidendowa była elementem uzasadniającym inwestycję.

Wspólnik podnosi, że decyzje podejmowane są bez rzetelnej analizy i mogą spowodować znaczną szkodę dla spółki. Domaga się zbadania rachunkowości oraz powołania biegłego rewidenta w celu zbadania rachunkowości i oceny zasadności restrukturyzacji. W przypadku odmowy ze strony zarządu może skierować sprawę do sądu.

Kluczowe znaczenie ma wówczas rozróżnienie pomiędzy dopuszczalnym ryzykiem gospodarczym a działaniami sprzecznymi z interesem spółki. Sam fakt zmiany strategii nie oznacza jeszcze rażącego pokrzywdzenia. Jednak jeżeli decyzje są podejmowane w sposób nietransparentny, bez dostępu do informacji i z naruszeniem umowy spółki, sytuacja może zostać oceniona odmiennie.

W aspekcie wyceny spór koncentruje się wokół prognoz finansowych. Wspólnik mniejszościowy może argumentować, że wartość spółki powinna być ustalana według historycznych wyników i stabilnej polityki dywidendowej, natomiast większość będzie wskazywać na przyszły potencjał wzrostu. Różnice w przyjętych założeniach modelu dochodowego mogą prowadzić do znaczących rozbieżności w wycenie.

Problemy implementacyjne i ryzyka

Największym wyzwaniem praktycznym pozostaje ocena, czy w danych okolicznościach rzeczywiście zachodzi niemożność osiągnięcia celu spółki albo rażące pokrzywdzenie. Granica pomiędzy konfliktem biznesowym a nadużyciem pozycji dominującej bywa cienka.

Dodatkowo pojawiają się następujące ryzyka:

  • rozbieżności między wartością księgową a wartością rynkową,
  • długotrwałość postępowań i koszty opinii biegłych,
  • wpływ sporu na bieżącą działalności spółki,
  • możliwość pogorszenia relacji z kontrahentami i instytucjami finansowymi.

W praktyce sąd rejestrowy oraz sądy gospodarcze będą musiały wypracować jednolitą linię orzeczniczą w zakresie ustalania wartości udziałów oraz interpretacji przesłanek ustawowych. Do czasu jej ukształtowania należy liczyć się z pewnym poziomem niepewności prawnej.

Rekomendacje dla mniejszościowych udziałowców

Zmiany regulacyjne dotyczące przymusowego wykupu udziałów wzmacniają prawa wspólników mniejszościowych, jednak skuteczność tych mechanizmów w dużej mierze zależy od odpowiedniego przygotowania i świadomego działania już na etapie przystępowania do spółki. Ochrona nie powinna zaczynać się dopiero w sytuacji konfliktu – jej fundamentem jest właściwe ukształtowanie relacji korporacyjnych.

Kluczowe znaczenie ma treść umowy spółki. To w niej można:

  • przewidzieć mechanizmy wyjścia ze spółki (np. opcje sprzedaży udziałów),
  • określić zasady ustalania wartości udziałów,
  • wprowadzić obowiązek sporządzać bilans na określony dzień w przypadku złożenia oświadczenia o zamiarze wyjścia,
  • przyznać uprawnienia osobiste, takie jak prawo powoływania członka zarządu lub rady nadzorczej.

Dobrze skonstruowana umowa spółki ogranicza pole do sporów interpretacyjnych oraz zmniejsza ryzyko, że w przyszłości konieczne będzie wytoczenia powództwa. W praktyce wielu konfliktów można uniknąć poprzez precyzyjne określenie zasad polityki dywidendowej, sposobu finansowania inwestycji czy procedury zwoływania zgromadzenia wspólników.

Dobre praktyki dla doradców wyceny

Wycena udziałów w kontekście przymusowego wykupu wymaga od doradców znacznie więcej niż standardowej analizy finansowej. W sytuacji konfliktu między wspólników spółki wycena spółki staje się kluczowym dowodem w postępowaniu sądowym, dlatego musi uwzględniać zarówno dane ekonomiczne, jak i kontekst prawny.

Podstawową zasadą jest rzetelna analiza struktury właścicielskiej, zapisów umowy spółki oraz ryzyk wynikających ze stosunków spółki, w tym ewentualnego rażącego pokrzywdzenia czy trwałej sytuacji konfliktu. Czynniki te mogą wpływać na stabilność działalności spółki, prognozy finansowe oraz poziom ryzyka przyjmowany w modelu wyceny.

Kluczowe znaczenie ma także transparentność metodologii – doradca powinien jasno wskazać zastosowaną metodę (dochodową, majątkową lub porównawczą), przyjęte założenia oraz źródła danych. W przypadku udziałów mniejszościowych konieczna jest świadoma analiza kwestii dyskonta z tytułu braku kontroli oraz ewentualnej premii za kontrolę, z uwzględnieniem aktualnych regulacji wzmacniających prawa wspólników mniejszościowych.

Sprawdź nasze referencje

Podsumowanie i wnioski

Zmiany w zakresie ochrony mniejszościowych udziałowców w spółkach handlowych stanowią istotny krok w kierunku zrównoważenia relacji pomiędzy wspólnikami. Możliwość przymusowego wykupu udziałów przez mniejszościowego udziałowca może znacząco wpłynąć na sposób wyceny spółki, ocenę ryzyka inwestycyjnego oraz praktykę sporów korporacyjnych.

W obecnym stanie prawnym oraz w świetle projektowanych zmian, zarówno wspólników spółki, jak i doradców finansowych, czeka konieczność dostosowania strategii do nowych realiów. Wycena przedsiębiorstwa przestaje być jedynie narzędziem transakcyjnym – staje się kluczowym elementem ochrony prawnej w sytuacji konfliktu. 

O autorze

Michał Krzempek

Specjalizuje się w zarządzaniu finansami przedsiębiorstw. Członek Stowarzyszenia Biegłych w Zakresie Wyceny Przedsiębiorstw w Polsce (SBWPwP). Ma wieloletnie doświadczenie w wycenie spółek, aktywów niematerialnych i środków technicznych. Jest rzeczoznawcą majątkowym i wykładowcą studiów podyplomowych z wyceny przedsiębiorstw. Pełni funkcję biegłego sądowego w kilku okręgach sądowych. Doświadczenie zdobywał w Raiffeisen Bank Polska S.A., gdzie odpowiadał za zarządzanie środkami finansowymi największych firm Małopolski, w tym za zabezpieczanie ryzyka walutowego, stopy procentowej oraz cash management. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

    Zapytaj o wycenę




    Najnowsze artykuły

    Zbycie udziałów w spółce z o.o. – aspekty prawne, podatkowe i znaczenie wyceny przedsiębiorstwa Mniejszościowy udziałowiec a prawo do wyjścia ze spółki – jak nowe przepisy wpłyną na wycenę firmy? Wycena spółek z branży OZE – na czym polega i jakie czynniki kształtują wartość? Wycena know-how w przedsiębiorstwie – definicja, znaczenie i metody Wycena wzorów przemysłowych – czym jest, kiedy jest potrzebna i jak określa się ich wartość


    Tagi: wycena spółek,